piątek, 3 lipca 2015

==>

- ah, zapomniałem ci powiedzieć o tym, że niedługo będzie "7 minut w niebie".
- ...Że co? Przecież to jest strasznie stare. - no i znowu John zawalił jako informator. Pogratulować.
- możliwe, ale wciąż fajne!
- Wiesz, nie widzę teraz nigdzie trolli, a właściwie to tu jest zbyt ciemno by kogokolwiek rozpoznać z daleka, więc może wrócimy do brata Dave'a?
- coooooo?
- Może byśmy wrócili do kuchni!
- no coś tyyy! nawet nie tańczyliśmy! no chodź! - jak zwykle nie miałaś nic do gadania (pewnie i tak by nie usłyszał) tylko znów podążyłaś za Johnem. Weszliście bardziej w głąb pomieszczenia. Nie myślałaś że będzie tutaj taki tłum. No ale to w końcu "Strider Party". Co się dziwić. Zaczęłaś tańczyć na "2 step". Mało oryginalnie, ale dobre i to. Po jakimś czasie jednak nabierasz pewności i oddajesz się muzyce, lecz gubisz Johna z oczu. Cóż, nie możesz być do niego przywiązana jak jakiś piesek, poza tym później i tak go znajdziesz. Miksy Dave'a były całkiem spoko. W którymś momencie twoich harców zaczyna ci być okropnie gorąco. Twoje bolerko strasznie ci przeszkadza. Postanawiasz zejść z parkietu i poszukać kurtki by wsadzić je do rękawa. Rozważasz też opcje z torebką, jednak zdecydowanie wolisz rękaw kurtki. Podchodzisz do jednego z wieszaków i zaczynasz szukać. Kątem oka zauważasz, że ktoś stoi pod ścianą blisko ciebie. Zerkasz w jego stronę i stwierdzasz że to troll. Śmieszne ma włosy. Ciekawe dlaczego zafarbował tylko jedno pasmo i do tego na środku głowy. Rogi ma za to o wiele większe od Karkata; W końcu znajdujesz swoją kurtkę i zdejmujesz bolerko. Kurde, zapomniałaś tylko, że w tym cekinowym czymś jest specjalna dziura odsłaniająca trochę pleców, ale cóż nie ma się czym przejmować. Nikt nie zwróci uwagi. Gdy wkładasz bolerko do rękawa, zauważasz, że ten troll patrzy się na ciebie. Nie za fajnie. Może sobie myśli że Strider zaprosił jakiegoś dziwoląga na swoje party. Najlepiej będzie jak ulotnisz się w tłumie. Wchodzisz więc z powrotem na parkiet. Po pewnym czasie odnajdujesz Johna razem z Jade i Rose. Z Rose jesteś w dobrych kontaktach. Pomaga tobie, kiedy sobie z czymś nie radzisz, a także czasem pożycza ci książki no i zawsze podziwiałaś jej talent tkacki. Tak jak inni również jest z tobą w klasie. Dołączasz więc do nich i tańczycie obok siebie. (John robi harem skubany przyp. aut.).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz